Przed tą kolejką Kamionka na własnym stadionie uległa tylko wiceliderowi ze Świekatowa (0-1). Zawisza, chcąc awansować do wyższej klasy rozgrywkowej, nie mógł pozwolić sobie na stratę punktów w Kamieniu Krajeńskim. Po ciężkiej walce trzy oczka trafiły do bydgoszczan, a gola na wagę zwycięstwa zdobył Wojciech Ruczyński. Bydgoszczanie wygrali 7. kolejne spotkanie wyjazdowe.

BRAMKA DLA ZAWISZY
44′ Wojciech Ruczyński48. ligowy gol w barwach Zawiszy / 12. ligowy gol w tym sezonie

Ruczyński po raz kolejny dał się we znaki piłkarzom Kamionki. W 8 meczach z tym zespołem zdobył łącznie 5 goli (3 jako zawodnik KS Łochowo, 2 jako zawodnik Zawiszy).

W tym sezonie wpisał się na listę strzelców po raz 13. (12. w lidze) i depcze po piętach najskuteczniejszemu zawodnikowi bydgoskiego klubu – Pawłowi Kanikowi (14 goli). Popularny „Ruczek” najczęściej spośród piłkarzy Zawiszy otwierał wynik meczu – 8. razy.

Bydgoski napastnik zbliża się do pięćdziesiątego ligowego trafienia w niebiesko-czarnych barwach. Do jubileuszu brakuje jeszcze 2 bramek.

Kibiców Zawiszy z pewnością może cieszyć kolejny mecz bez straty gola. Defensywa niebiesko-czarnych nie dała się pokonać po raz 12. w tym sezonie, a Marcin Niwiński już 10. raz zachował czyste konto (2. raz z rzędu!).

Debiut w barwach Zawiszy zaliczył Marcin Libiszewski, który na ostatnie 19 minut zmienił Tomasza Detmera.

Podobnie jak w pierwszy meczu między tymi drużynami jeden z zespołów musiał kończyć spotkanie w dziesiątkę. Tym razem boisko musiał opuścić zawodnik Kamionki – Tomasz Czapiewski.

Fot. Zawisza Bydgoszcz – FOTO