Po raz 3. z rzędu Zawisza powalczy o ligowe punkty na wyjeździe. Tym razem przeciwnikiem będzie Sokół Radomin, który podobnie jak bydgoski zespół nie stracił jeszcze gola w tym sezonie. Do tej pory obie drużyny nie miały okazji ze sobą rywalizować.

Sokół Radomin to 2. spadkowicz z IV ligi (po Naprzodzie Jabłonowo Pomorskie), z którym zmierzą się niebiesko-czarni. W sezonie 2017/2018 z 29 punktami zajął przedostatnie miejsce w ligowej tabeli (zdobył 18 punktów więcej niż Naprzód). Pomimo, że piłkarze z Radomina przegrali ponad połowę spotkań, potrafili wywieźć 3 punkty z Brodnicy, zremisować w Mogilnie czy u siebie z Polonią Bydgoszcz.

Obecny sezon rozpoczęli od efektownego zwycięstwa (9-0) nad Iskrą Ciechocin oraz zwycięstwa w Kowalewie Pomorskim (3-0). Pierwsze z tych spotkań zostało jednak anulowane z powodu wycofania się Iskry z rozgrywek.

Zawisza również ma na koncie komplet zwycięstw bez straty gola. Wliczając mecz pucharowy, bydgoszczanie są niepokonani od 21 spotkań. Ostatnie 3 mecze zakończyły się zwycięstwem niebiesko-czarnych.

Wszystkie 6 bramek w tym sezonie w lidze Zawisza zdobył w ostatnich 2 kwadransach gry. Dla odmiany w meczu pucharowym bydgoszczanie trafiali do siatki tylko przez pierwsze pół godziny (zaczęli już w 1. minucie!).

Marcin Niwiński jest niepokonany od 516 minut. Już tylko 13 brakuje, by wyrównać rekordową serię z zeszłego sezonu (529 minut bez straty gola od 14.10.2017 do 31.03.2018).